Nie jestem etymologiem, jednak
trafiają do mnie argumenty badających język i języki świata.
Można śmiało stwierdzić, że w języku ukrywa się także
historia. Mowa mówi o nas samych, a czasem tylko w słowach,
pojęciach możemy odnaleźć echa i ścieżki ludzkich wędrówek i
samych dziejów.
Prajęzyk, tzw. język Adama,
wydaje się niemożliwy do odtworzenia. Jedni sugerują, że był nim
hebrajski, inni, że sanskryt, a jeszcze inni, że był on podobny do
języka Baktrów, Zendu i Indów ( objawienia Anny Katarzyny
Emmerich ). Nie dowiemy się tego. W każdym razie nie dziś.
Znowu jesteśmy zdani na poszlaki, ale dobre i to. Już same
podobieństwa słów i nazw w różnych kulturach mówią naprawdę
sporo.
Okazuje się, że język Majów
przypominał ... ormiański lub ugrofińskie języki używane w
zachodniej Turcji. Ten język był spokrewniony z etruskim i
trojańskim. Według Platona Etruria wchodziła w skład Ludów
Morza, a Trojanie byli ich krewnymi. Możemy więc domniemywać o
globalnych rozmiarach pra-cywilizacji. Sam Platon krainę za słupami
Heraklesa nazywał Atlantydą, zaś Aztekowie nazywali ją Aztlan.
Pomimo dominacji języków
indoeuropejskich do dziś oparły się im właśnie języki kaukaskie
oraz język baskijski. Baskowie uważają się za najstarszy naród w
Europie. Ich język jest spokrewniony z językami kaukaskimi, a te z
kolei wykazują podobieństwa z językami z Tybetu ale i
starożytnego Sumeru.
Gdy uważnie przeanalizujemy
etymologię nazw wielu miast, państw, narodów oraz innych słów
możemy dostrzec w nich przynajmniej informację o migracji danej
grupy etnicznej, a to już coś. Jeśli dostrzeżemy podobieństwa w
nazewnictwie pojęć i rzeczy w oddalonych od siebie krajach, wówczas
możemy wyciągnąć wniosek o kontaktach międzykulturowych,
językowych, o których do tej pory nie wiedzieliśmy. A kto wie, czy
nie były one nawiązane już w czasach sprzed 5 tysięcy lat, lub
nie są wskazówką potwierdzającą istnienie prajęzyka.
Znany badacz i kongresman amerykański,
Ignatius Donelly, zbadał język jednego z plemion w Meksyku –
Chiapanec. Doszedł do wniosku, że ich język jest spokrewniony z
językiem ... hebrajskim. W 1519 r. aztecki wódz, Montezuma,
witając hiszpańską armadę, oznajmił m.in: „Już od dawna
wiedzieliśmy z pism naszych przodków, że ani ja, ani żaden z
ludzi zamieszkujących ten kraj nie jesteśmy tubylcami, lecz obcymi,
którzy przybyli tu z innych stron.”
Etymologia nazw państw, narodów i
krain mówi nam bardzo wiele. Oto kilka przykładów:
- Armenia – w języku Ormian nazywa się Hajastan, od Haika, prawnuka Noego
- Gruzja – w ich języku to Kartwelia, od Kartlosa, prawnuka Noego
- Egipt – w hebr. i arab. Micraim. To przecież imię wnuka Noego, a syna Chama
- Czeczenia – w ich języku to Noxci, co może oznaczać pług, ale i ... samego Noego
- Kraków założył … niejaki Krak.
- Indie, Iran, Persja – oznaczają w ich językach „kraj Ariów”
- Polska to nie tylko Polanie, ale i Lechistan lub Lachistan, co wskazuje na Lecha
- Grecja to Hellada, od plemienia Hellenów
- Italus to odmiana słowa Atlas, co czyni zrozumiałym etruskie korzenie Italii
- Weneci założyli Wenecję
- Sumer to kraina Szinear, wspomniana z Księdze Rodzaju 10.10
- Węgrzy mają wywodzić się od Magora, potomka Nimroda, budowniczego Wieży Babel. To by czyniło zrozumiałym, dlaczego tak trudno ich zrozumieć.
- Francja pochodzi od germańskiego plemienia Franków, po łacinie także Galia, od celtyckich Gallów
- Hiszpania to także Iberia, ale łacińska nazwa koresponduje z fenickim słowem i-spn-ya – Fenicjanie żyli także tam i założyli miasto Gadir ( Kadys)
- Czechy to nie tylko potomkowie Czecha, ale także Bohemia (łac), od celtyckiego plemienia Bojów
- Brytania kojarzy się z niedaleką Bretanią, także celtycką, co wskazuje na pradawne pokrewieństwo Bretończyków i Brytyjczyków
- Meksykański nauczyciel zestawił słownictwo plemienia Chiapanec z Meksyku z pojęciami w języku hebrajskim. Kilka przykładów: syn – been i ben, ojciec – abagh i abba, król – Molo i Maloc, Bóg – Elab i … Elab, syn Seta – Enot i Enosz, dawać, dać, dar – votan i votan, córka – batz i bath, gwiazda – chimax i chimah, wrzesień – tsiquin i tisziri, więcej – chic i chi.
- Fenicjanie nazywali siebie ... Bani Kanaan, czyli Dzieci Kanaanu.
Językoznawcy, m.in. Siergiej
Starostin i John Bengston, dokonali grupowania języków.
Jedną z grup są języki tzw. kaukaskie lub hipotetyczna
makrorodzina językowa dene-kaukaska. Naukowcy zaliczają do niej
m.in. języki: chińsko-tybetańskie, baskijskie oraz na-dene z
Ameryki Północnej. Niektórzy dodają do nich sumeryjski. Badania
trwają i wielu uczonych poszukuje śladów prajęzyka. Już same
podobieństwa i pokrewieństwa przemawiają za tym, że kiedyś,
dawno temu, ludzkość mówiła jedną mową. Kolejne doniosłe
odkrycie przed nami. Kolejne potwierdzenie wydarzeń opisanych w
Księdze Rodzaju wydaje się już bliskie.